Grönhögen — port u wejścia w Kalmarsund

Grönhögen — port u wejścia w Kalmarsund

W Grönhögen w sezonie codziennie cumują polskie jachty – to jeden z tych szwedzkich portów, do których wpływamy zmęczeni dobowym przeskokiem z odległego o 116 Mm Władysławowa, czy Łeby (100 Mm). Niegdyś był to ważny port rybacki, w którym z kutrów i łodzi na ląd trafiał cały ładunek łososia złowionego w wodach południowego krańca Cieśniny Kalmarskiej. Dziś Grönhögen to spokojna i malownicza miejscowość letniskowa z niewielką, ale licznie odwiedzaną mariną.

SAR po szwedzku

SAR po szwedzku

Zapewnienie sprawnego działania służb ratowniczych na szwedzkim wybrzeżu, ciągnącym się przez około 3000 km, urozmaiconym i w większości bardzo uczęszczanym, jest nie lada wyzwaniem. Szwedzkie służby ratownicze należą do jednych z najlepiej zorganizowanych działających w Europie. Większość akcji ratowniczych przeprowadzanych jest przez doskonale wyszkolonych i wyposażonych wolontariuszy!

Zimowanie jachtu — plandeka

Zimowanie jachtu — plandeka

Co roku, we wrześniu, październiku, czy listopadzie, przychodzi czas by wyciągnąć łódkę z wody i przygotować ją do zimowania. Większość jachtów okres mrozów, deszczów i zawieruch spędzi na otwartym powietrzu, pod plandeką. Właściwie dobrana, solidna i dobrze założona plandeka, ochroni jacht przed wilgocią, brudem, na pół roku wyłączy niszczący ultrafiolet, a właścicielowi łódki pozwoli spokojnie spędzić zimowe miesiące na planowaniu rejsów, zamiast na nerwowych wycieczkach do miejsca zimowania jachtu i trudnych korektach przykrycia.