Skanör – do Szwecji na plażę

Wokół półwyspu Falsterbo, który oddziela Bałtyk Południowy od Sundu, rozciągają się najpiękniejsze piaszczyste plaże w Szwecji. Tu słowo „plaża” faktycznie oznacza szeroki i długi nadmorski teren z dużą ilością drobnego piasku, a nie bardziej typowy dla szwedzkiej wersji tego elementu krajobrazu, krótki odcinek żwirowatego brzegu z w miarę dogodnym wejściem do wody.

0 Komentarzy

Kanał Falsterbo

Przez kanał Falsterbo płynęli prawdopodobnie wszyscy – ci którzy postanowili wyruszyć w Sund. Najlepiej bez straty czasu, bez zatrzymania, jeśli tylko uda się trafić na porę otwarcia mostu. Proponuję jednak zwolnić, zastanowić się nad fascynującą historią kanału, może poświęcić dzień czy dwa na spenetrowanie jego okolic.

0 Komentarzy

Południowa Szwecja – przewodnik dla żeglarzy

Żeglarski przewodnik przedstawiający południowe wybrzeże Szwecji ukazał się pod koniec maja b.r. Książka przedstawia południowe wybrzeże Szwecji wraz z przeszło 60 przystaniami. Opis obejmuje niemal wszystkie porty najbliższego Polski fragmentu szwedzkiego wybrzeża, od wschodniego krańca archipelagu Blekinge w okolicach Karlskrony po Landskronę w Sundzie.

3 komentarze

Harstena – focza kraina

W północnej części archipelagu Gryt, 6 mil na wschód od portu Fyrudden, a więc i od stałego lądu, leży wyspa Harstena. Znajdziemy ją nawet na polskiej generalce środkowej części Bałtyku (skala 1:500000). Wyspa zamieszkana była, przynajmniej okresowo, już w epoce żelaza, a pierwsza wzmianka w źródłach pisanych o jej mieszkańcach pochodzi z 1543 roku. W rejestrach ziemskich króla Gustawa Wazy zapisano, że rybak Ragnvald z „Hargstensö” winien był corocznie dostarczyć do zamku Stegeborg 64 kilogramy foczego tłuszczu, 40 ryb i 10 jaj morskich ptaków lub jednego całego ptaka.

0 Komentarzy

Fyrudden – port w archipelagu Gryt

Archipelagi szwedzkiego wschodniego wybrzeża (Ostkusten) ciągną się południkowo przez niemal 80 mil morskich, od północnego krańca cieśniny Kalmarsund, aż po zatokę Bråviken, wcinającą się głęboko w ląd ku Norrköping. Dalej linia wybrzeża odchyla się ku północnemu -wschodowi i prowadzi w szkiery Sztokholmu. Nazwy archipelagów to Oskarshamn, Misterhult, Tjust, Gryt, St. Anna. Granice między nimi są umowne - niejedną godzinę ślęczałem nad mapami, próbując zorientować się, gdzie jeden archipelag się kończy, a kolejny zaczyna. Spędzić tu można całe tygodnie, myszkując po szkierach, nocując w naturalnych, skalnych przystaniach i na osłoniętych kotwicowiskach. Niekiedy jednak trzeba choć na chwilę zajrzeć do portu by uzupełnić zapasy żywności, paliwa, słodkiej wody i skorzystać z innych zdobyczy cywilizacji. W archipelagu Gryt, najważniejszą przystanią i lokalnym centrum jest Fyrudden

0 Komentarzy

Blankaholm – miejscowość, która postanowiła przetrwać

Blankaholm leży na szwedzkim wybrzeżu Bałtyku, mniej więcej pośrodku między portowymi miastami Oskarshamn i Vastervik, 15 mil morskich powyżej północnego przylądka Olandii. To gdzieś tu przebiega umowna granica między archipelagami Misterhult (ciągnący się na południe, ku Oskarshamn) i Tjust (na północ, aż za Västervik, do Västermalviken). W rzeczywistości nie sposób poznać gdzie jeden archipelag się kończy, a drugi zaczyna – jesteśmy po prostu wśród tysięcy rozrzuconych wysp i skał, wrzynających się w ląd zatok i półwyspów.

0 Komentarzy

Marina Sopot

Minęły ponad 2 lata od otwarcia mariny przy molo w Sopocie. Tak się jakoś złożyło, że bałtycką część ostatnich trzech wakacyjnych rejsów kończyłem właśnie w Sopocie (potem płynąłem na Zalew Wiślany). Byłem tam też tam w czerwcu i lipcu 2011, na dwa tygodnie przed oficjalnym oddaniem nowej mariny do użytku, gdy wykańczana była w panicznym pośpiechu, i trzy dni po tym wydarzeniu, które uświetnił swoją obecnością Prezydent RP. Przy każdej okazji węszyłem, wypytywałem bosmanów, robiłem zdjęcia. Myślę, że nazbierał się…

0 Komentarzy